niedziela, 17 lipca 2011

Zakupy pielęgnacyjne

Parę produktów mi się skończyło, więc takie właśnie rzeczy sobie kupiłam. Ostatnio oszczędzam i nie kupuje niepotrzebnych kosmetyków.


Teraz zbliżenia opis producenta i składy poszczególnych kosmetyków.

Jonshon's Baby kojące mleczko do ciała na dobranoc


Balsam do ciała Natura Care


Loton- jedwab w płynie

Ziaja płyn micelarny

6 komentarzy:

  1. Ostatnio miałam straszną ochotę wypróbować jakiś płyn micelarny, ale o tej Ziaji było tyle negatywnych opinii, że odpuściłam :P i używam żelu z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To mleczko super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zostałaś wyróżniona w zabawie One Lovely Blog Award:)
    http://kosmetykiatiny.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. opos-w-wannie właśnie kończę biedronkowy żel -różowy, ale mam jeszcze niebieski. I szczerze powiedziawszy on jest do niczego, w ogóle nie radzi sobie z demakijażem oczu. Efekt pandy murowany, zdziwiłam się że niektóre dziewczyny są nim zachwycone. Jako żel do mycia twarzy ok, jako preparat do demakijażu oczy- NIE! :)
    Niebieski ma fajne granulki, będzie lepszy, ale oczywiście nie do demakijażu oczu :)

    Natalia, mnie też się podoba jego zapach :)

    Atina, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten płyn micelarny widziałam w drogerii ale się jakoś nie skusiłam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Hi!
    Great post!
    I follow your blog))
    Follow me?

    http://alinochkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń