Najbardziej zależało mi rozświetlaczu z najnowszej limitowanki Essence.
Pomadki zaprojektowanych przez Kate Moss dla Rimmel oby dwie to kolor 14(wyszło za bardzo różowo, w gruncie rzeczy jest to nude)
Cień Catrice- 410 C'mon Chameleon
A także kilka atomizerów, tusz Wibo, którego już dawno chciałam wypróbować jak na razie spisuje się idealnie oraz błyszczyk Essence Stay With Me 01 me&my icecream.








