Zawsze chciałam sobie kupić taki gadżet, ale zawsze coś powstrzymywało mnie od zakupu... aż do czasu, na rynku dostępnych jest wiele tego typu szczoteczek, jednak w końcu mój wybór padł na firmę Top Choice, cena ok 5 zł.
Szczoteczka wykonana jest z plastiku, na początku bałam się, że rączka szybko się złamie, nic bardziej mylnego. Używam jej intensywnie od 2 m-cy i jest jak nowa. Włoski są na tyle miękkie, że nie podrażniają delikatnej skóry twarzy.
Szczoteczka pomaga dokładnie usunąć zanieczyszczenia. Doskonale oczyszcza pory i złuszcza martwy naskórek, jednocześnie poprawia ukrwienie i koloryt cery. Pozostawia uczucie gładkości. Producent zeleca stosować ją 2-3 razy w tygodniu, jednak ja używam jej codziennie, gdyż odkąd ją mam nie wyobrażam sobie mycia twarzy bez niej. Ponadto szczoteczka ma nasadkę, która chroni włosie przed odkształceniem i zanieczyszczeniem.
Dlatego, jeśli nadal ktoś nie ma tego gadżetu w swojej łazience, najwyższy czas by to zmienić :)
sobota, 9 kwietnia 2011
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Sztuka Demakijażu
Pod koniec dnia cera każdej z Nas przypomina prawdziwe pobojowisko. Znajduje się na niej mnóstwo zanieszczyszczeń: m.in. pot, sebum, obumarłe komórki naskórka, pozostałości kremu i kosmetyków, a także zanieczyszczenie z powietrza i te, które przeniosłyśmy na dłoniach. Pod taką warstwą skóra nie jest w stanie prawidłowo oddychać. Dlatego właśnie tak ważne jest, aby codziennie starannie ją oczyszczać.
Oczyszczanie
Wieczorny demakijaż najlepiej zaczynać od oczu. To tu zwykle znajduje się najwięcej kosmetyków. Na powiekach głównie cienie i kredka, a na rzęsach warstwa/warstwy tuszu. Ponieważ skóra wokół oczu jest cieńka, łatwo się rozciąga i łatwo ulega podrażnieniom, warto zainwestować w delikatny preparat specjalnie do demakijażu oczu. Po oczyszczeniu oczu nadszedł czas na reszte twarzy. Tutaj trzeba dopasować taki kosmetyk do demakijażu, który sprosta wymaganiom Naszej cery.
Wieczorny demakijaż najlepiej zaczynać od oczu. To tu zwykle znajduje się najwięcej kosmetyków. Na powiekach głównie cienie i kredka, a na rzęsach warstwa/warstwy tuszu. Ponieważ skóra wokół oczu jest cieńka, łatwo się rozciąga i łatwo ulega podrażnieniom, warto zainwestować w delikatny preparat specjalnie do demakijażu oczu. Po oczyszczeniu oczu nadszedł czas na reszte twarzy. Tutaj trzeba dopasować taki kosmetyk do demakijażu, który sprosta wymaganiom Naszej cery.
Przykład:
Czysta skóra potrzbuje toniku: zakwasza skórę, przywraca jej naturalne pH. Dzięki temu nie traci ona zbyt szybko wilgoci, słabiej rozwijają się na nej bakterie odpowiedzialne za rozwój trądziku, a naskórek odnawia się w odpowiednim tempie. Tonik przygotowuje też skórę do przyjęcia kremu, sprawia że lepiej przyjmuje ona wszelkie składniki. Poza tym przecierając po demakijażu twarz tonikiem, mamy okazje ją doczyścić, a więc usunąć te zabrudzenia, które ukryły się przed żelem/mleczkim. Najlepsze są toniki niezawierające alkoholu, które nie wysuszają skóry.
Przykład:
Peeling i maseczka
Raz -dwa razy w tygodniu warto zrobić peeling, który usunie poszarzałe komórki naskórka, dzięki
czemu cera nabierze ładniejszego kolorytu i stanie się gładka. Peeling warto dopasować do rodzaju cery. Przy normalnej i tłustej może być mechaniczny- z kuleczkami lub zmielonymi pestkami owoców, przy suchej i wrażliwej sprawdzi się enzymatyczny, bo nie wymaga pocierania skóry.
Wybierz maskę z kwasem azelainowym regulującym wydzielanie tłuszczu, działającym tonizująco- wyciągiem z ogórka lub antybakteryjną drożdżową. Stosuj ją 1-2 razy w tygodniu.
Przykład:
Nawilżanie
Kiedy mamy już dokładnie oczyszczoną skórę twarzy, nakładamy krem przeznaczony oczywiście do rodzaju Naszej cery... nie zapominajmy o kremach/żelach pod oczy i na powieki :)
To jeszcze nie koniec, bo ostatnią rzeczą jaką powinnyśmy zrobić, a o której pewnie większość z Was zapomina jest nawilżenie skóry szyi i dekoltu. Do tego celu posłużyć Nam może ten sam krem, który używamy do twarzy.
Przykład :
Etykiety:
Sztuka demakijażu
sobota, 2 kwietnia 2011
Pomadka Miss Sporty 020 Strip-Tease
Długo przymierzałam się do pomadek tej firmy, w końcu się skusiłam i po chwili wahania wybrałam kolor o wdzięcznej nazwie 020 Strip-Tease.
Pomadka jest ukryta w zwykłym granatowym opakowaniu, które prawdę mówiąc nie zachwyca. Strip-Tease to delikatny perłowy kolor.
Tak prezentuje się na skórze:
A tak na ustach:
Usta bez niczego:
Z pomadką Miss Sporty 020 Strip-Tease
Etykiety:
Miss Sporty,
Pomadka
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















