wtorek, 19 stycznia 2016

AA Make Up Satin. Podkład satynowy

Nigdy nie miałam styczności z podkładami AA. Odcienie zawsze wydawały mi się bardzo ciemne, a do tego pomarańczowe. Do momentu kiedy na rynku pojawiła się nowość. Od razu skusiłam się na najjaśniejszy odcień 101 Ivory, który okazał się idealny dla mojej jasnej karnacji.



Podkład dostępny jest w 5 odcieniach: 101 Ivory, 103 Light Beige, 105 Sand, 107 Dark Beige i 109 Carmel





Jak już wspominałam wybrałam dla siebie kolor 101 Ivory. Podkład znajduje się w zgrabnej szklanej buteleczce z dozownikiem w postaci pompki o pojemności 30 ml. Niestety przez szkło nie widać ile podkładu znajduje się w środku, dlatego pewnego dnia może nas zaskoczyć jego brak :)

Podkład ma w sobie żółte tony, dopasowujące się do koloru skóry. Wykończenie kosmetyku jest satynowe, dlatego najbardziej przypadnie do gustu osobą posiadającym cerę suchą i normalną. Posiadaczki cer mieszanych i tłustych natomiast będą zawiedzione, dlatego że podkład zaraz po nałożeniu sprawia, że cera się błyszczy.


Konsystencja podkładu jest gość gęsta, ale dobrze się rozprowadza nie powodując efektu maski. Podkład nie wchodzi w zmarszczki, nie roluje się, nie wysusza skóry i w żaden sposób nie podkreśla suchych skórek.


Na twarzy wygląda idealnie, cera po jego użyciu jest jedwabista, o satynowym wykończeniu. Trwałość jest też zadowalająca, bo podkład przypudrowany wytrzymuje na mojej skórze praktycznie cały dzień w dobrym stanie. Podkład nie należy do bardzo kryjących, ja sama nie mam dużo do zakrycia, dlatego dla mnie krycie jest zadowalające. Na plus zasługuje obecność koenzymu Q10, jednak czy faktycznie chroni przed starzeniem nie mam pojęcia, ale moim zdaniem miło że tam się znajduje.



Nie sądziłam, że będę zadowolona z tego podkładu. Bardzo jestem zaskoczona, że firmie udało się stworzyć tak dobry kosmetyk, a do tego w idealnym kolorze dla bladych cer. Na plus zasługuje również przyzwoita cena 24,99 zł. 

21 komentarzy:

  1. Jestem posiadaczką bladej cery - raczej, więc pewnie byłby dla mnie dobry :)Jestem zaciekawiona nim, choć mam już w sumie swojego ulubieńca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A który to stał się Twoim ulubieńcem?

      Usuń
  2. O, nawet nie wiedziałam, że AA wprowadził do swojej oferty tak jasne odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aktualnie go używam i sprawdza się naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zupełnie nie znam kolorówki AA, ale podkład wygląda całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obawiam się, że dla mnie nawet ten najjaśniejszy odcień byłby zbyt ciemny :( Ale to żadna nowość, mało ktora marka ma odcień podkładu pasujący do mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślisz? Ale on jest naprawdę bardzo jasny :)

      Usuń
  6. Wydaje się całkiem fajny,o dziwo dostępny jest jasny odcień:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, teraz to na pewno się na niego zdecyduję. Oby więcej podkładów w naszych drogeriach w tak pięknych kolorach! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolona ;)

      Usuń
  8. Również jestem zadowolona z tego podkład, wygląda naturalnie na twarzy i ma jasne odcienie. Chociaż gdyby miał większe krycie, to również bym nie narzekała. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż zrobić, nie można mieć wszystkiego :) Mnie krycie wystarcza :)

      Usuń
  9. Również posiadam ten podkład i też uważam, że jest godny uwagi. Jego wielkim plusem jest to, że na twarzy nie jest on praktycznie widoczny, tak świetnie stapia się ze skórą. Nie ma mowy o efekcie maski. Jedynie co w nim mnie irytuje to to, że brudzi wszystko z czym się zetknie. Dlatego trzeba na niego uważać w tej kwestii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład przyzwoity jak za taką cenę :)

      Usuń
  10. dzisiaj kupiłam go za 10 zł i mimo, że mam kapryśną cerę mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, prawie jak za darmo :) mam nadzieję, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  11. Jest to jeden z niewielu drogeryjnych podkładów o tak pięknym, jasnym kolorze (101 ivory). Produkt idealnie stapia się z cerą i wygląda na twarzy bardzo ładnie i naturalnie. Minusem jest słabe krycie; produkt nie przykryje większych niedoskonałości. Bez problemu przetrwa 8 godzin w szkole, bądź pracy. Gdyby miał lepsze krycie byłby idealny no, ale niestety. Mimo to podkład polecam
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń